Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Oj nemaje hirsz nikomu, oj jak tij czajci-nebozi,
Szczo wyweła czajenjata pry bytij doro(zi).
Iszły, iszły czumaczeńky – oj hnezdeczko oj znajszły.
Czajenjatoczok zabrały, hnizdo roztopta(ły).
Oj litaje czajka, aż ob dorohu b’jetsja.
Sydyt czumak na woznyci ta j z czajky smijet(sja).
– Oj ne litaj, czajka, oj ne wybywaj paszczi,
Bo ce ż twoji czajenjata j pokypyły w ka(szi).
– Oj wy, czumaczeńky, ach rozdobryje ljudy,
Budu ż ja wam woliw pasty, a szcze j budu zawertaty –
Wernyt mojich czajenjata, bo ja jichnja ma(ty).